„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – słowa te po raz kolejny usłyszeliśmy w naszym życiu. To znak, że rozpoczął się Wielki Post.
W Środę Popielcową 5 marca br. Msze św. z posypaniem głów wiernych popiołem celebrował ks. kan. Marian Szuba. To symbol przemijalności i tego, że potrzebujemy nawrócenia.
Ewangelia przypomina nam o jałmużnie, modlitwie i poście.
Papież Franciszek zaś podkreślał, że nawet jeśli przyjmujemy popiół z pochyloną głową, to Chrystus nie chce pozostawić nas ze spuszczonymi głowami. Zachęca, by podnieść je ku górze, z popiołu grzechu do życia wiecznego.
Tyle razy w życiu przezywaliśmy Środę Popielcową, tyle już razy rozpoczynaliśmy Wielki Post. I za każdym razem powraca z coraz większą wyrazistością pytanie: „I co się w moim życiu zmieniło?”
Kościół na różne sposoby pragnie nam pomóc, abyśmy ten święty czas przeżyli z największym pożytkiem. W naszym Kościele, w każdy piątek razem z Chrystusem i jego Bolejącą Matką przemierzamy Drogę Krzyżową, a w niedziele Wielkiego Postu rozpatrujemy Mękę Pana Jezusa podczas Gorzkich Żali, zaś wszyscy, którzy nie mogą brać udziału w nabożeństwach mają możliwość uczestnictwa za pomocą internetowych transmisji z tutejszego kościoła
Nie można przeżyć dobrze świąt wielkanocnych bez uczestniczenia w rekolekcjach wielkopostnych.
Tegoroczne parafialne ćwiczenia wielkopostne, przygotowujące nas do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego poprowadził w dniach 4-6 kwietnia 2025 roku ks. Zenon Siedlarz ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, który zachęcał aby do serca przyjąć radę by „zamieszkać w rekolekcjach”.
